NIEPŁODNOŚĆ MOŻNA WYLECZYĆ !!!

niepłodność

NIEPŁODNOŚĆ MOŻNA WYLECZYĆ !!!

 

Niedawno przeczytałam cudowny artykuł dla kobiet, które mają problemy z zajściem w ciążę.

Chciałam koniecznie o tym napisać, gdyż wiem, ile kobiet w dzisiejszym świecie boryka się  z taką sytuacją.

Próbowaliście wszystkiego i nic???

Jest na to rada i to podobno stwierdzona…

Działa i przynosi satysfakcjonujące rezultaty…

Wow!!!

Na pewno już chcesz wiedzieć, co to takiego i jak możesz to wykorzystać dla siebie.

A tym cudownym i uzdrawiającym działaniem leczącym niepłodność i problemy związane z zajściem w ciąże i utrzymaniem płodu jest….

Nie od dziś wiadomo, że wszystkie procesy w organizmie sterowane są poprzez odżywianie. Z tym także wiąże się wytwarzanie hormonów i gospodarka hormonalna kobiet.

Dzieje się tak, dlatego, że składniki pokarmowe, a konkretnie ich ilość i proporcje między nimi powodują wydzielanie insuliny, która jest różna od ilości i jakości zjadanych pokarmów.

Naczelną zasadą gospodarki hormonalnej jest homeostaza, czyli utrzymanie właściwego poziomu wydzielania wszystkich gruczołów dokrewnych, czyli tarczycy, przysadki, jajników, trzustki, grasicy, nadnerczy na bardzo podobnym poziomie. Wtedy w organizmie panuje równowaga hormonalna i wszystko jest w porządku. Wydzielanie hormonów przez gruczoły powiązane jest ze sobą wzajemnie. Dziej się to na zasadzie sprężenia zwrotnego, tzn. zwiększone wydzielanie jednego gruczołu powoduje zahamowanie czynności innego i odwrotnie, zmniejszenie wydzielania jakiegoś hormonu działa pobudzająco na wydzielanie innego. Królową wszystkich gruczołów jest przysadka mózgowa. To ona sprawia i pobudza do pracy inne gruczoły. Nadmierne wydzielanie hormonów gruczołów obwodowych sprawia, że praca przysadki ulega zahamowaniu.

Takie zjawisko prowadzi do nadmiaru jakiegoś hormonu, co powoduje, że inne hormony muszą ulec obniżeniu.   I teraz, zła dieta, objadanie się wysoko przetworzona żywnością, wielką ilością węglowodanów: chleba, makaronów, ciast, hamburgerów, słodyczy, słodzonych napoi, soków, jogurtów itp., prowadzi do zachwiania całego organizmu, a co za tym idzie i naszych hormonów. Na skutek takiego nieodpowiedniego jedzenia, z ogromną ilością węglowodanów,  trwale wymusza się wysoki  poziom insuliny, która działa hamująco na inne gruczoły i powoduje np. niedoczynność tarczycy, co jest następstwem cukrzycy. Duże wydzielanie insuliny działa także blokująco na gruczoły płciowe, powoduje obniżenie wydzielania hormonów płciowych estrogenu, progesteronu i testosteronu. Prowadzi to do różnych sytuacji w organizmie, co przekłada się, na jakość i funkcjonowanie całego organizmu. Obniżony poziom estrogenów i progesteronu, sprawia, że pomału i stopniowo ustaje czynność jajników, które to produkują komórki rozrodcze. A to z kolei powoduje problemy z zajściem w upragnioną ciążę. Może również prowadzić do przedwczesnej menopauzy.

W Polsce ok 30% małżeństw nie może mieć dzieci. Klinki in vitro, rosną jak grzyby po deszczu…

Czy to nie dziwne, że zamiast szukać, jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy, tworzy się doraźne rozwiązania? I to na dodatek takie, na które nie stać znaczną cześć małżeństw?

Dzieci z próbówki, zamiast dzieci urodzonych i poczętych w naturalny sposób?

Czy nie zastanawialiście sie nad tym?

Co się dziej? Kiedyś mało, co było słychać o tym, że ktoś nie może zajść w ciążę, że kobieta, albo mężczyzna dostał etykietkę „Jesteś niepłodna/ny”

Jeśli jesteś jedną z tych kobiet, które borykają sie z tym problemem i nie wiedzą już, co mają zrobić, aby w końcu zajść w upragnioną ciążę, to chciałam powiedzieć, że mogą spróbować jeszcze jednej rzeczy…

Zmiany żywienia na żywienie optymalne.

Czy to, aż tyle, czy aż tak mało, aby móc mieć dziecko?

Podobno po przejściu na ten model żywienia kobiety zachodzą w ciążę po 2-3 miesiącach. Czy jest to możliwe? Ależ tak!!!

Wszędzie, już się trąbi i pisze na temat skutków złego żywienia i złej jakości produktów.

Więc czemu nie spróbować. Zrobić coś dobrego dla swojego organizmu i móc cieszyć sie potomstwem.

Wiele dzieci się już urodziło w rodzinach, które stosują taki model żywienia i które bezskutecznie leczyły się z powodu niepłodności.

Wierzę, że jest to możliwe, bo są na to przykłady i dowody.

Jeśli jesteś jedną z takich kobiet możesz zgłębić ten temat i sama spróbować.  Przede wszystkim zadzwoń do odpowiedniego lekarza optymalnego, poczytaj – dowiedz się więcej.

Poszukaj ludzi, którym się udało.

Wszystko zależy od Ciebie!

Życzę Ci, abyś mogła doświadczyć macierzyństwa i cieszyć się nim.

Anna Trzpioła

 

Opracowane na podstawie artykułu z  miesięcznika  „Optymalni” Maj 2014